wtorek, 28 lutego 2017

DIY - malowanie na ubraniach

Lubię unikaty. Lubię się wyróżniać. I tworzyć nowe rzeczy.

Kiedyś wpadłam w internecie na obrazek (może nie do końca obrazek, bardziej napis) i w mojej głowie pojawiła się myśl: ,,Chcę koszulkę z takim napisem”. Trochę to trwało, zanim kupiłam potrzebne sprzęty (tak, całe profesjonalne wyposażenie czyli farbę i pędzelek;D), ale w końcu udało mi się zrobić wymarzoną koszulkę. Niestety już jej nie mam, materiał się zużył, wyciągnął i postanowiłam ją wyrzucić. Ale zamierzam zrobić taką samą ponownie, więc pochwalę się innym razem.

Od tego momentu zainteresowałam się malowaniem na ubraniach. Mój zbiór nie jest jeszcze zbyt okazały, ale wszystko przede mną.

Nie będę się rozpisywać,więc po prostu zapraszam do zapoznania się z moją małą kolekcją:





Niedawno urodził się mój bratanek, nie byłabym sobą, gdybym nie wykorzystała tej okazji:)



Do następnego!








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz